lipca 24, 2018

Pomoce dydaktyczne z Bliżej Przedszkola - współpraca

Jakiś (długi :D) czas temu odezwało się do mnie Wydawnictwo Bliżej Przedszkola z propozycją współpracy. Wybrałam kilka interesujących mnie pozycji do przetestowania z dziećmi. Jak wiecie, zwykle jestem zachwycona ich pomocami, a czy tak będzie i tym razem? Zapraszam :)

Otrzymałam siedem pozycji, a dziś pokażę Wam trzy z nich. Testowałam je od kwietnia i wyrobiłam sobie na ich temat konkretną, rzetelną opinię. Mam nadzieję, że pomoże Wam ona w decyzji dotyczącej zakupu.

Kalendarz edukacyjny. Pomoc dydaktyczna do nauki pór roku, nazw miesięcy i dni tygodnia - klik



Kalendarz ma duży format - 63 cm szerokości i 31 cm wysokości. Jak widać, opiera się na mechanizmie sprężyny i można swobodnie zawiesić go na ścianie. Jest wyposażony w karty z dniami tygodnia, cyframi oznaczającymi datę i miesiącami. Wszystkie te karty można swobodnie przerzucać, a po upłynięciu tygodnia - odwrócić ponownie na ich miejsce. Mamy też zrywane karty z porami roku, które mogą nam posłużyć przez trzy lata. Zachowując je i laminując, a później przyczepiając np. na rzep, kalendarz stanie się uniwersalną pomocą :)
Niestety, nie mogłam zawiesić kalendarza na ścianie w mojej grupie (ale tylko dlatego, że nie miałam na to miejsca), jednak w miarę możliwości staraliśmy się korzystać z niego każdego wspólnego poranka. Dzieci trzyletnie z powodzeniem odczytywały cyfry od 1 do 5, po jakimś czasie kojarzyły rysunki z dniem tygodnia. Fantastycznie radziły sobie z porami roku, co tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że to dobrze i czytelnie skonstruowana pomoc.
Fabuła kalendarza opiera się na opowiadaniu Ewy Stadtmüller, dzięki czemu dzieci w przystępny sposób przyswajają nazwy miesięcy, oraz zapamiętują je na zasadzie skojarzeń. Dni tygodnia zostały opatrzone wierszem autorstwa p. Magdaleny Nowak. Wszystko jest naprawdę fajnie skonstruowane i przyjemne w odbiorze nawet dla takiego małego dziecka.
Jedyny problem jaki widzę to codzienne zdejmowanie kalendarza i przekładanie elementów, jednak, jak widzę na stronie, można to wyeliminować za pomocą odpowiedniego stojaka, który możecie także wykonać samodzielnie :)
Jestem bardzo zadowolona z tej pomocy i już szukam na nią miejsca w mojej nowej klasie!



Kołpeł łołpeł. Film animowany+audiobook+książeczka - klik



W pewnym momencie w mojej grupie pojawił się problem z używaniem przez dzieci brzydkich słów. W poprzedniej grupie zdarzało mi się to incydentalnie i po rozmowie indywidualnej i grupowej problem dłuuuugo się nie powtarzał. Kiedy takie słowo padło z ust młodszych dzieci, w pierwszej chwili nie bardzo wiedziałam, jak się zachować. Oczywiście, od razu wdrożyłam rozmowę i tłumaczenie, ale z pomocą przyszła mi książeczka "Kołpeł łołpeł". 
Moim zdaniem jest nieco zbyt długa dla takich maluchów - moje z trudem wytrzymały całość, ale były dzielne :) Przeczytana raz nie zrobiła większego wrażenia, ale za drugim, trzecim czy czwartym razem dzieci były jeszcze bardziej zainteresowane i same dokańczały historie. Były wręcz zakochane w ilustracjach, doszukiwały się szczegółów i chętnie opowiadały, co dzieje się na obrazku. Co ważne, problem używania brzydkich słów zdecydowanie się zmniejszył, choć nie jest to oczywiście w stu procentach zasługą książeczki. Była jednak fajnym punktem wyjścia do rozmowy. Nie używałam audiobooka ani filmu animowanego, ale wydaje mi się, że będą fajnym urozmaiceniem :)



Historyjki obrazkowe. Zestaw pomocy dydaktycznych rozwijających umiejętność myślenia przyczynowo-skutkowego - klik



Historyjki obrazkowe to pomoc, na którą (zaraz po Kalendarzu) czekałam najbardziej. Zestaw składa się z dwunastu historyjek (sześciu czteroelementowych i sześciu sześcioelementowych). Obrazki są odpowiednio duże i widoczne dla dziecięcych oczu. Ilustracje są prześliczne i bardzo miłe dla oka, a to, niestety, zdarza się coraz rzadziej. Dobrze, że wydawnictwo trzyma poziom :)
Historyjki okazały się niezastąpione podczas obserwacji końcoworocznych. Pozwoliły nam zweryfikować, czy dziecko faktycznie ma problem z myśleniem przyczynowo-skutkowym, czy zaproponowana w arkuszu historyjka jest po prostu zbyt trudna. Do publikacji jest dołączona książeczka, zawierająca propozycje zabaw, opowiadania i sytuacje edukacyjne, które możemy wykorzystać w codziennej pracy. Moim zdaniem naprawdę udana pomoc, którą z powodzeniem możemy wykorzystywać już u najmłodszych grup wiekowych. Sytuacje przedstawione na historyjkach nawiązują do typowej przedszkolnej tematyki - dzień w przedszkolu, pory roku, wyjście na spacer i tym podobne, więc mają szerokie zastosowanie.



Obiektywnie jestem bardzo zadowolona z opisanych wyżej publikacji. Można je wykorzystać na różne sposoby i moim zdaniem nadają się do każdej grupy wiekowej (no, może sama książeczka jest dla starszych dzieci). W następnym poście z serii pokażę Wam pozostałe pomoce, które towarzyszyły mi bardzo często... Ale nic więcej nie zdradzę!

Pozdrawiam,
Agnieszka

2 komentarze:

  1. Świetne pomoce! Super opisane:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej :) Jestem po studiach pedagogicznych, szukam pracy w przedszkolu lub żłobku, a obecny czas chciałabym jakoś dobrze spożytkować. Czy mogłabyś polecić jakieś książki, które uważasz, źe powinien przeczytać każdy początkujący nauczyciel? :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Nauczycielka Przedszkola , Blogger